![]() |
(...)W ciągu ostatnich dni słucham wyłącznie jednego utworu - "High hopes" Pink Floyd. To dziwne, ale jakoś na inne nie mam ochoty... Już nawet mój M. zaczyna dostawać spazmów, jak słyszy to po raz trzechsetny. No, ale co ja zrobię, że akurat ten utwór oddaje najlepiej, to co czuję ostatnio w związku ze śmiercią JP II. Co prawda traktuje o tęsknocie do dzieciństwa, ale znakomicie oddaje atmosferę tych dni... Sło. dwaj 2005-04-07 20:58:39 skomentuj (1) |