![]() |
Letnie słońce dopiekaAle weekend! W sobote spotkały nas co rusz ulewne deszcze. Porzadnie zmoknelismy, ale i tak bylo ciekawie. Dwaj przemierzali Warszawe w krotkich spodniach i sandalach, za to w strugach deszczu. Za to dzis - w niedziele - upal ze 30 stopni i slonce na niebie non stop. Byly porzadki w naszym M, a potem spacer w centrum i zakupy (markowe ale na wyprzedazy). Rabaty czynia swoje i latwiej sie karte wyjmuje :-) Zobaczylismy tez dzieki wystawie jak ma wygladac Warszawa w przyszlosci. Hmmm, tylko ciekawe ile z tego bedzie zrealizowane. Byl tez obiad (sam robilem - podobno smakowal). No i sernik na zimno a'la Slonko tez byl - baaaaardzoooo dobry. A teraz beda jeszcze czeresnie - caly kilogram czeka! Mi¶ dwaj 2005-07-10 22:17:15 skomentuj (0) |